Autor Wiadomość
Marcia
PostWysłany: Pią 14:58, 01 Lut 2008    Temat postu:

Aaaa...Ja tam idę na wyczucie Wink Jeszcze nigdy mu nie leciała krew.
mmonnisia
PostWysłany: Czw 15:09, 31 Sty 2008    Temat postu:

jak narazie dobrze!Niedługo chce kupis taki specjalny ,,sprzęt" ...
Marcia
PostWysłany: Śro 15:24, 30 Sty 2008    Temat postu:

I jak Ci idzie ? ? Wink
mmonnisia
PostWysłany: Pon 21:59, 28 Sty 2008    Temat postu:

Ja dopiero zaczęłam przyzwyczajac Ara do tej czynności Smile Razz
Marcia
PostWysłany: Pon 15:13, 28 Sty 2008    Temat postu:

Ja sama ocinam pazury. Nie miałam większych problemów z przyzwyczajeniem Badiego do tej czynności. A wy ?
mmonnisia
PostWysłany: Nie 20:23, 27 Sty 2008    Temat postu: Obcinanie pazurków u psów...

Obcinanie pazurków u psów

Psy są zwierzętami palcochodnymi i w przeciwieństwie do kotów mają niewysuwalne pazurki, które nie sprawiają wiele problemów z pielęgnacją. Wystarcza im regularne przycinanie. Mimo to wielu właścicieli unika przycinania pazurków, albo dlatego, że pies nie lubi tego zabiegu, czy też dlatego, że nie potrafią lub po prostu boją się tej czynności.

Zbyt długie pazury u psów powodują dyskomfort podczas chodzenia czy też biegania. Przerost płytki rogowej może nawet doprowadzić do utykania psa jak i wrośnięcia pazura w poduszkę łapy. Psy w pewnym stopniu same ścierają sobie pazury chodząc po chodnikach i innych twardych powierzchniach. Jednak jeżeli nasz pupil biega głównie po trawie, jego pazury nie mają szansy zetrzeć się naturalnie i wtedy właśnie do akcji powinien wkroczyć właściciel i przyciąć za długie pazurki.


Po czym poznać, że pazur jest zbyt długi:

-końce pazurów dotykają ziemi, gdy pies stoi-
-przy chodzeniu po chodniku, czy innej twardej powierzchni słychać stukot psich pazurków

Na czym polega cała sztuka:

Należy przyciąć pazur tak, aby nie uszkodzić naczyń krwionośnych, które biegną wewnątrz każdego pazura. Uszkodzenie rdzenia powoduje ogromny ból i obfite krwawienie. Dlatego zanim przystąpi się do obcinania pazurków należy przygotować sobie jakąś zasypkę tamującą krwawienie lub watę. Najłatwiej zabieg ten wykonuje się u psów, które posiadają jasne pazurki, gdyż łatwo można dostrzec czerwonawo - różowy rdzeń. U psów czarno pigmentowanych jest to bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. W tym przypadku można pazurki wystawić pod światło i próbować odnaleźć w ten sposób rdzeń. Pazurki obcinamy przy pomocy gilotynki lub obcinaczki (nie używamy nożyczek czy cążków dla ludzi). Robimy to po kawałeczku. Lepiej jest obciąć mniej niż za dużo, gdyż wtedy jest łatwiej uszkodzić rdzeń. Należy jeszcze dodać, że w nie obcinanych przez długi czas pazurkach, rdzeń wydłuża się. Przy ich przycinaniu trzeba na to zwrócić uwagę. Regularne obcinanie pazurów niweluje ten problem. Jednakże musimy pamiętać, że są wyjątki od tej reguły. Każdy pies jest inny i ma inne cechy osobnicze.

Wilczy pazur

Nie można zapomnieć o obcinaniu wilczych pazurów, które znajdują się na przednich łapach, a czasem i na tylnich. Są to jedyne pazury, które podczas chodzenia nie mają styczności z podłożem, a co za tym idzie nie mają możliwości same się zetrzeć. Jeżeli nie będziemy ich przycinać, z czasem mogą się one zakrzywić, a nawet i wrosnąć w skórę. Pamiętajmy więc, aby często je kontrolować nawet wtedy, kiedy reszta pazurków jest odpowiedniej długości.

Gdy uszkodziliśmy rdzeń:

Krwawiący pazur należy zasypać zasypką tamująca krwawienie (dostępna u lekarzy weterynarii), mąką lub przytrzymać gazik. Niestety zasypki tamujące krwawienie mocno pieczą, dlatego należy przytrzymać psa, który może się wyrywać. Jeżeli krwawienie nie ustąpi po 10 minutach to należy założyć opatrunek i udać się do weterynarza.


Jak przyzwyczaić naszego czworonoga do pielęgnacji pazurów?

Najprościej jest przyzwyczajać psa od szczeniaka. Kilka razy dziennie oglądamy mu pazurki, jak wyglądają, czy między paluszkami nic nie ma. Przyzwyczajamy szczeniaka do częstego dotykania go w łapki. Zawsze gdy jest grzeczny i da sobie obejrzeć pazurki nagradzamy go. Gdy szczeniak już bez problemu będzie dawał nam łapki do oglądania wtedy możemy zabrać się za przycinanie. Na początek zabieg ten rozkładamy w czasie. Nie obcinamy wszystkich pazurków na raz. Robimy to bardzo ostrożnie, aby nie przyciąć rdzenia i nie zrazić maluszka do tego zabiegu. Pamiętamy o nagradzaniu! Starszego psa można w ten sam sposób nauczyć tolerowania tego zabiegu, ale może to trwać znacznie dłużej. Należy dotykać palce, łapki, pazurki, tak często, jak tylko się da. Po każdej takiej czynności, gdy pies nie będzie protestował, nagradzamy go. Cierpliwość, wytrwałość i konsekwencja to podstawa w przyzwyczajaniu psa do różnych form pielęgnacji, jak również i do samego wychowywania.

Jeżeli obawiamy się obciąć pazurki pupilowi, lub mamy problem ze znalezieniem rdzenia, możemy wybrać się do weterynarza lub do specjalnego salonu psiej urody po poradę, aby na naszym psie pokazano i nauczono nas jak prawidłowo wykonać ten zabieg

[Artykuł pochodzi ze strony: http://artykuly.animalia.p ]

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group